Bez przebaczenia
GW Poznań nr 107, wydanie pop z dnia 09/05/2003 MIASTO, str. 7Brutalne, okrutne, nieludzkie, bezlitosne - tak można określić to, co zrobiło trzech leszczynian 14-letniej dziewczynie i jej chłopakowi. Głośna rok temu sprawa znajdzie swój finał w sądzie Ta historia w sierpniu 2002 r. wstrząsnęła cała Polską. Trzech mężczyzn - bracia Michał (29 lat) i Wojciech Ś. (28 lat) oraz 30-letni dziś Jerzy N. porwali w Lesznie parę nastolatków - 16-letniego Piotra M. i jego o dwa lata młodszą przyjaciółkę Wiolettę D. Pojechali do lasu. Tam rozegrał się dramat, który trudno sobie wyobrazić. Mężczyźni wielokrotnie gwałcili i znęcali się nad dziewczyną, jej chłopakowi kazali na to patrzeć. Potem pobili i torturowali Piotra M. Gdy nie dawał znaku życia, podcięli mu gardło i przypalali papierosem krocze. Tylko to, że stracił świadomość, uratowało mu życie. Oprawcy zostawili go w lesie, bo myśleli, że nie żyje. Wioletta robiła wszystko, co kazali jej mężczyźni. Prosiła tylko o życie. Michał Ś. stwierdził jednak, że dziewczyna musi umrzeć. Skopali ją i dusili spodniami. Dającą jeszcze oznaki życia przysypali gałęziami i odjechali. Po godzinie jednak wrócili, by lepiej ukryć ciało. Wioletta jeszcze żyła. Michał Ś. udusił ją kijem. W tym czasie Piotrowi M. udało się wyjść z lasu i wezwać pomoc. Policja po kilkunastu godzinach złapała trójkę zabójców. Gdy siedzieli w areszcie, wyszło na jaw, że Michał Ś. trzy tygodnie wcześniej zabił inną kobietę, 22-letnią Marzenę B., a Wojciech Ś. ma na sumieniu także zgwałcenie innej mieszkanki Leszna. Kobieta uszła z życiem. Cała trójka bandytów była wcześniej karana, m.in. za jazdę po pijanemu i rozbój. Michał Ś. ma żonę i dwójkę dzieci, jego brat ma jedno dziecko, a Jerzy N. - trójkę. Ich proces rozpocznie się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Grozi im dożywocie. JS
Źródło: GW